François Gabart opłynął samotnie świat na trimaranie MACIF w 42 dni, 16 godzin, 40 minut i 35 sekund. Rejs zakończył 17 grudnia 2017 roku, a World Sailing Speed Record Council (WSSRC) oficjalnie potwierdziła ustanowienie rekordu świata w kategorii „Singlehanded Around the World”.

Sześć tygodni, które zmieniły punkt odniesienia

Francuski żeglarz rozpoczął próbę 4 listopada 2017 roku. Według archiwum sponsora MACIF wyruszył z rejonu wyspy Ouessant i popłynął wokół globu z zachodu na wschód. W komunikacie ratyfikacyjnym WSSRC wskazano jego nazwisko, 30-metrowy trimaran oraz dokładny czas całego przedsięwzięcia.

Poprzedni wynik, należący do Thomasa Coville’a na Sodebo4, wynosił 49 dni, 3 godziny, 4 minuty i 28 sekund. Gabart skrócił ten czas o 6 dni, 10 godzin, 23 minuty i 53 sekundy. To różnica przekraczająca sześć pełnych dób, a nie korekta o kilka minut na mecie.

Po przeliczeniu poprawa wyniosła około 13,1 procent wcześniejszego czasu. Takie zestawienie pokazuje skalę zmiany, ale nie oznacza, że trimaran w każdym momencie płynął o taki sam procent szybciej. O wyniku rejsu decyduje cały upływ czasu między startem a zakończeniem próby.

Co potwierdził certyfikator?

WSSRC ogłosiła rekord w newsletterze nr 295 z 2 stycznia 2018 roku. Data komunikatu jest zatem późniejsza niż data ukończenia rejsu. W raporcie rocznym WSSRC przekazanym World Sailing ponownie wskazano, że osiągnięcie Gabarta zostało ratyfikowane.

To rekord samotnego opłynięcia świata, nie wynik załogi wieloosobowej. Samodzielny żeglarz na pokładzie i załoga dzieląca obowiązki startują w odmiennych warunkach organizacyjnych. Z tego powodu przy porównywaniu rezultatów trzeba zachować nazwę kategorii, zamiast sprowadzać wszystkie rejsy do jednego hasła „najszybciej dookoła świata”.

W komunikacie podano dystans 21 600 mil morskich i średnią 21,08 węzła. Jedna mila morska to 1852 metry, więc wskazany dystans odpowiada 40 003,2 km. Są to wartości zestawione przez WSSRC dla tego rekordu. Nie należy z nich wyprowadzać dokładnego śladu jachtu ani prędkości maksymalnej osiąganej na poszczególnych odcinkach.

MACIF, czyli jacht rozwijany przez lata

MerConcept, zespół zarządzający projektem i odpowiedzialny za realizację budowy, opisuje trimaran M100 jako jednostkę zwodowaną w 2015 roku. Jacht startował w regatach oceanicznych, a jego program obejmował zarówno rywalizację, jak i próby rekordowe. Energię na pokładzie wspierały panele słoneczne oraz turbina wiatrowa.

Po rekordzie jednostka trafiła do stoczni na kolejne modyfikacje. MerConcept wymienia zmiany konstrukcji i elementów podwodnych, w tym geometrii foili oraz sterów. Celem było dalsze zwiększanie osiągów przed sezonem 2018. Rekordowy rejs był więc etapem rozwoju jachtu, a nie końcem prac nad jego możliwościami.

Samotny żeglarz nie działa w próżni

Raport WSSRC z 2018 roku zwraca uwagę na jeszcze jeden element rekordów oceanicznych: współpracę doświadczonego żeglarza, sprawnego jachtu i specjalisty planującego trasę na podstawie pogody. W rejsach samotnych taki ekspert może pracować na lądzie i przekazywać informacje telefonicznie. Samotność na pokładzie nie oznacza zatem automatycznie braku zaplecza organizacyjnego. To ważne rozróżnienie, kiedy próbujemy zrozumieć, co naprawdę kryje się za wynikiem zapisanym w dniach, godzinach i sekundach.

Źródła: WSSRC, komunikat ratyfikacyjny nr 295; raport WSSRC dla World Sailing (PDF); archiwum MACIF; MerConcept, historia trimaranu MACIF.

Zdjęcie: trimaran MACIF podczas powrotu François Gabarta do Brestu po rekordowym rejsie, 17 grudnia 2017 roku. Autor: Claude PERON. Źródło: Wikimedia Commons. Licencja: CC BY-SA 4.0. Fotografia bez zmian treści i kadru; w serwisie wyświetlana także w pomniejszonych rozmiarach.

Masz pomysł na własny rekord? Prześlij go przez formularz Rekordy24 i opisz planowaną próbę.

Opracowanie redakcyjne: Rekordy24


0 odpowiedzi na “Świat w 42 dni. Samotny rekord François Gabarta na MACIF”